Cztery mecze, cztery porażki. Nieudany weekend naszych drużyn

Dodano: 28 września 2026; Sportowa Góra Kalwaria Za nami kolejny weekend z lokalną piłką. Tym razem powodów do zadowolenia nie było – wszystkie cztery nasze drużyny, które miały zaplanowane spotkania, zeszły z boiska pokonane. Nadstal nie rozegrał swojego meczu, ponieważ spotkanie z Orłem II Unin zostało przełożone.

Korona II była blisko

Sobotnie granie rozpoczęła Korona II Góra Kalwaria, która podejmowała Sokoła Kołbiel. Spotkanie było niezwykle zacięte. Do przerwy padły aż cztery bramki i obie drużyny schodziły do szatni przy wyniku 2:2.

Tuż przed przerwą czerwoną kartkę obejrzał bramkarz Korony II, przez co gospodarze całą drugą połowę musieli grać w dziesiątkę. Mimo osłabienia zespół z Góry Kalwarii długo skutecznie się bronił i szukał swoich szans. Ostatecznie Sokół zdobył zwycięską bramkę i wygrał 3:2.
 

Korona prowadziła, ale po przerwie nastąpiło załamanie

Dużo działo się również przy ul. Wojska Polskiego, gdzie Korona Góra Kalwaria mierzyła się z Promykiem Nowa Sucha. Gospodarze dobrze rozpoczęli spotkanie i po pierwszej połowie mogli być zadowoleni z realizacji założeń oraz swojej gry.

Po przerwie wszystko się jednak zmieniło. Promyk przejął inicjatywę i wykorzystał problemy Korony w defensywie. Goście strzelili w drugiej części meczu serię bramek, ostatecznie wygrywając 6:3. 

Orzeł Baniocha bez punktów w Lesznie

Na wyjeździe z Partyzantem Leszno zagrał Orzeł Baniocha. Spotkanie od początku nie układało się po myśli zespołu z Baniochy i gospodarze kontrolowali przebieg rywalizacji.

Partyzant zwyciężył 3:0, dzięki czemu dopisał do swojego dorobku komplet punktów. Po ośmiu kolejkach Orzeł ma sześć punktów i zajmuje 14. miejsce w tabeli. 

Orzeł II również bez punktów

Weekend rozpoczął się od piątkowego meczu KS Raszyn – Orzeł II Baniocha. Rezerwy Orła przegrywały do przerwy 1:2, ale po zmianie stron doprowadziły do remisu 2:2.

Gdy wydawało się, że spotkanie może zakończyć się podziałem punktów, decydującą bramkę zdobyli gospodarze. KS Raszyn wygrał 3:2, pozostawiając Orła II bez punktów. 

Bez punktów, ale już za tydzień kolejne mecze

Bilans weekendu jest więc jednoznaczny: cztery mecze i cztery porażki. Dla części zespołów szczególnie bolesne, ponieważ zarówno Korona II, jak i Orzeł II były blisko korzystnych rezultatów.

Na kolejne spotkania nie trzeba będzie jednak długo czekać. Lokalna piłka szybko dostarczy następnych okazji do rehabilitacji.

Sportowa Góra Kalwaria

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (0)

Na razie nie ma żadnych komentarzy - Twój może być pierwszy!