Na dodatkowe okienko na poczcie w naszym mieście nie ma co liczyć

Dodano: 18 maja 2017; Na nic zdało się pismo burmistrza do dyrekcji rejonu Poczty Polskiej w sprawie kolejek na poczcie w Górze Kalwarii.

Burmistrz Dariusz Zieliński „w związku z licznymi skargami mieszkańców” wysłał na początku kwietnia pismo do dyrekcji regionalnej Poczty Polskiej z prośbą o zwiększenie liczby osób obsługujących mieszkańców „przynajmniej o jedną osobę”.

Z odpowiedzi, jaką przysłał zastępca dyrektora regionu, można odnieść wrażenie, że stroi on sobie żarty zarówno z burmistrza jak i mieszkańców. Wyraził bowiem przekonanie, że „podjęte działania pozwolą już niedługo klientom jeszcze sprawniej [podkreślenie – gk.net] realizować usługi w placówkach Poczty Polskiej S.A. na danym terenie”.

Jakie to będą działania? Nie ma mowy o zatrudnieniu dodatkowej osoby w Górze Kalwarii czy otwarciu dodatkowego okienka. Poczta Polska zamierza... uruchomić agencję pocztową w oddalonym o 10 km Solcu.

Jeśli się to uda, zapewne wkrótce na poczcie będziemy obsługiwani „jeszcze sprawniej”.

Mateusz Baj

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (17)

mieszkaniec

Data: 18 maja 2017, 11:04 Żenada, ludzi z roku na rok więcej, a poczta jedna i ta sama. Powinna być nowa placówka w GK

U

Data: 18 maja 2017, 12:36 To już nie jest Poczta, tylko jakiś stragan...

wkurzony

Data: 18 maja 2017, 13:00 Ja ostatnio dostałem \"paczkę\" listów z blisko 2 ostatnich miesięcy ...

Czytelniczka

Data: 18 maja 2017, 13:10 Placowka jak placowa ale bankomat na rynku by sie przydal.mieszkam za rondem i po tej stronie nie ma nic .🎪

Gaja

Data: 18 maja 2017, 15:58 @Czytelniczka masz rację ,że bankomat w centrum miasta by się przydał.A co się tyczy poczty w Piasecznie też mają problem z tą instytucją i nic sobie z tego nie robią więc dlaczego mieliby się przejmować kolejkami w Górze Kalwarii.Ja już przestałam odwiedzać ten przybytek rachunki opłacam przez internet albo w banku a listy wysyłam przez agencję pocztową szkoda zdrowia i czasu.

Nick

Data: 18 maja 2017, 16:15 A może i to nie są żarty? Może jednak szybciej będzie przejechać się tam i z powrotem niż czekać w kolejce. Ciekawy sposób myślenia mają.


mieszkaniec GK

Data: 18 maja 2017, 16:50 tam nie trzeba dodatkowego okienka, tylko konkretnej organizacji pracy,
naczelnik poczty albo nie wie jak to zrobić albo nie chce koleżankom przerywać kawusi
kiedy się nie pójdzie na pocztę to czynne tylko jedno okienka a dwie paniusie spacerują z kawą i wnerwiają ludzi
największy ruch jest miedzy 14 a 18 może warto pomyśleć o zwiększeniu obsady w tych godzinach, no i nowsze komputery a nie pamiętające czasy króla ćwieczka i non stop się wieszające

mieszkaniec GK

Data: 18 maja 2017, 16:54 co do listonoszy to obsługa mieszkańców też jest poprawy
listy nie w tych skrzynkach, małe polecone zamiast dostarczyć jest zostawiane awizo mimo że ktoś jest w domu, do tego awizo tak napisane że nie wiadomo jakie to nazwisko o nr listu nie wspomnę

wronka

Data: 18 maja 2017, 17:16 W ciągu ostatniego roku na poczcie byłam ok.15 razy. Może ze 2 razy były czynne 2 okienka. za każdym razem co najmniej 5 osób w kolejce (godzina czekania, bo przecież trzeba na poczcie kupić ręczniki, mydło i bombonierkę). Poczta na Skierniewickiej wykręca się tym, że nie mają możliwości obsługi wszystkich usług (envelo), a kupując znaczki na miejscu płaci się więcej, bo nie mają wszystkich nominałów znaczków. Idąc tam z 4 listami jestem obsłużona na raty, bo pierwszeństwo mają\"stali bywalcy\". Poczta koło edenu nie przyjmuje przesyłek zapakowanych w papier (bo rzekomo główna poczta nie przyjmuje).

Paweł

Data: 19 maja 2017, 08:02 Rachunki dostałem po miesiącu, i jeszcze musiałem płacić odsetki. Ogólnie staram się omijać szerokim łukiem tę instytucję. Całe szczęście zamawiając coś z neta jest wybór dostawcy

Ino

Data: 20 maja 2017, 13:53 Tak to własne jest poczta na skierniewickiej to żenada Pani ,obsługa fan fatal laska pełna że musi obsługiwać brrrrr .Listonosz nie dzwoni tylko awizo ale jak jest przekaz pieniężny to bardzo proszę .....

pestka

Data: 21 maja 2017, 06:01 Mamy XXI wiek a tu taka zapasć w usługach pocztowych. Pewnie nalezałoby coś zmienic na górze w dyrekcji generalnej. Poza tym poczta stała się jarmarcznym straganem i zamiast skupić sie na meritum sprzedaje ryż fisz i powidło. Powinno być wiecej listonoszy na mniejszym terenie. Niektorzy musza sie niezle nabiegac, bo obsługuja np cześć Gory i okoliczne wsie. Jakby poczta placila godnie , to i chetni by znalezli, ale tu pewnie dyrekcje kosza kase, a zwykly pracownik ma grosze, to i jaka płaca taka praca. A marne komputery to tez ma wpływ.

sawka

Data: 21 maja 2017, 09:32 kiedyś prawa strona poczty była dla ludzi wysyłających listy, paczki. Dziś jest niedostępna przez nikomu nie potrzebny bank, a wszystko załatwiają dwa okienka poczty. Dobra zmiana nie jest dobra, bo kolejki są gigantyczne


takie tam...

Data: 21 maja 2017, 23:35 Mieszkałem sporo lat w Górze, obecnie mieszkam w Łomiankach. Też czasem korzystam z lokalnej poczty i nie uwierzycie- tu jest taka sama obsługa jak w Górze...

hi-hi

Data: 26 maja 2017, 21:31 \"wysłał na początku kwietnia pismo do dyrekcji regionalnej Poczty Polskiej \"
ale może źle zaaresował ?
Wysłał na Berdyczów .

ale jaja

Data: 26 maja 2017, 21:37 Są dwa okienka nowe ładne, w pustostanie na Pijarskiej.
Od 30 lat. Facet wstydu nie ma łańcuch mu w głowie !

patent

Data: 27 maja 2017, 08:41 Jak tu ktoś wcześniej napisał że to stragan !
Dlatego zainstalować nową pocztę na jednostce choćby w budynku łączności a tamci niech handlują gazetami i zniczami .