Na rynku powstanie fontanna i makieta dawnego miasta

Dodano: 11 maja 2017; Tak ustalili podczas środowego spotkania wnioskodawcy powstania fontanny z władzami gminy i architektami projektującymi rynek.

Do przebudowy rynku gminne władze przygotowują się od ponad pięciu lat. Przedstawiona na początku dekady koncepcja zmian – stworzona przez pracownię Rysy Architekci – była w powszechnej opinii krytykowana przez mieszkańców. Nie podobał się przede wszystkim ceglany kolor kostki brukowej (wymyślono nawet prześmiewczą nazwę „Plac Czerwony”), mała ilość zieleni na rynku (mówiono „betonowa pustynia”) oraz właśnie brak fontanny.

W ubiegłym roku pojawił się pomysł budowy fontanny w centralnej części rynku. Został on zgłoszony przez stowarzyszenie Nowa Kalwaria do projektu budżetu obywatelskiego i zdobył najwięcej głosów mieszkańców. W środę przedstawiciele stowarzyszenia spotkali się władzami gminy i architektami z pracowni Rysy Architekci, aby uzgodnić szczegóły proponowanych zmian.

Wstępnie usalono, że na rynku oprócz fontanny powstanie makieta dawnego miasta (wysoka na 2-4 cm) z zaznaczonym układem architektonicznym oraz ówczesnymi stacjami drogi krzyżowej. Jeśli projekt uzyska akceptację konserwatora zabytków, o opinię w sprawie zmian zostaną zapytani mieszkańcy.

Mateusz Baj

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (13)

nitko

Data: 11 maja 2017, 10:04 moze wystarczy sama makieta - po co komu droga krzyzowa
to jest jakies koscielne zafiksowanie
i wcale ksiadz fontanny po jej wybudowanie nie musi swiecic bo sie jescze zepsuje

Anowi

Data: 11 maja 2017, 11:13 Nie możemy się doczekać do fontanny super pomysł


zielony

Data: 11 maja 2017, 12:00 przedszkole wyszło im ladnie ale tez brak tam drzew !!!!! widze ze \"architekci\" z tej pracowni zapominaja o architekturze zieleni

zagadkowo

Data: 11 maja 2017, 12:03 -budowa przedszkola
-rewitalizacja rynku
-budowa targowiska gminnego

czy to nie dziwne ze w przetargach w naszej gminie wygrywa cały czas ta sama firma architektoniczna???????

XYZ

Data: 12 maja 2017, 09:38 Czy znamy koszta jakie do tej pory zostały wydatkowane?

Nick

Data: 12 maja 2017, 16:43 Ciekawe czy jak wszystko zostanie zrobione to czy rynek będzie świecił pustkami jak teraz. Pewnie w tej kwestii niewiele się zmieni.

i

Data: 16 maja 2017, 12:39
koniecznie jeszcze mauzoleum obok innych \"wynalazków\"...

i milion PLN na zagospodarowanie placyku po CPN-ie...

i wiele dalszych bardzo dobrych pomysłów...

wyborca

Data: 16 maja 2017, 23:38 Całe szczęście, ze chociaż jeden (p. Strzyżewski) nie twierdzi, że wie lepiej jak wydać nasze pieniądze. Słucha opinii mieszkańców i wykazuje się kreatywnością.
Przestrzeń miejska, a szczególnie jej centrum, to przestrzeń specyficzna, bo społeczna. Powinna nie tylko cieszyć oko ale pełnić również funkcję integracyjną, kulturalną, wypoczynkową. Dlatego woda, zieleń, to jazda obowiązkowa ale również miejsce na wystawę, koncert i inną kulturę i to co najważniejsze - klimat do tworzenia więzi społecznych, czyli ławeczki na których usiądą dziadkowie z wnukami i młodzież. Miejsce gdzie będzie chciało się przyjść... poleżeć z książką, pobujać się w hamaku itp, itd. Poprzednia wizja betonowej pustyni, to był koszmar. Aż dziw, że stworzony przez niby fachowców!! Z usług tej firmy nie powinno się korzystać, bo ich projekt świadczy o kompletnym braku zrozumienia przestrzeni i jej znaczenia i funkcji!!! Dziękuję Panie Arkadiuszu, że nas Pan uratował przed tym koszmarem za nasze pieniądze!

M.Leon

Data: 22 maja 2017, 11:12 Miasto ma pewne tendencje ulegania ksiezulkowi.Poprzednio przy innym projekcie sypnelo troche grosza na zrodelko.Teraz na droge krzyzowa.Ponadto zmieniono kolory herbu miasta.Kolor bialo zolty to cos mowi.My sie do polityki nie wtracamy ale do Waszych pieniedzy juz tak.

ciekawy

Data: 27 maja 2017, 19:43 Fontanna znaczy mykwa ?

PiS-AK

Data: 8 czerwca 2017, 16:45 @ciekawy
Ciekawe.
Wtedy rynek z pewnością zapełniłby się, by lud mógł ogladać golasów na domiar tego obrzezanych. Nie musiałby jechać na plaże dla nudystów do Otwocka, Chałup, czy Dębek.

Ze wspomnień Mateusza Blicharza-Prajs: \"- Gdy przyjechali na święto Tory, chcieli się wykąpać. Mykwy w Górze Kalwarii już nie ma. Zaproponowali, że skorzystają z miejskiego basenu. Dyrektor się nie zgodził. Gdyby wskoczyli, zrobiliby to nago. Taki jest rytuał oczyszczenia. Zaprowadziłem ich do Wisły. Była scena jak z \"Austerii\".\" Wypowiedź sprzed roku.

Kazimierz M.

Data: 9 czerwca 2017, 04:35 Takiej zachłannej ekipy świat nie widział !
Chcę byście wiedzieli ,że my wiemy że WY tego rynku nie robicie dla nas !
Wy to robicie by się przy okazji wzbogacić naszym kosztem !
Ale może ktoś was rozliczy .

Dariusz

Data: 9 czerwca 2017, 04:52 Dlaczego architekci nie zaprojektują kibla ?
Miasto obsikane przez przybyszów oraz miejscowych.
Do niedawna za potrzebą można było iść na jednostkę ,ale ostatnio za dużo ludzi się tam kręci ,zero intymnośći !