Nocny pożar budynku przy ul. ks. Sajny. Na szczęście nikt nie ucierpiał

Dodano: 8 sierpnia 2017; Prawdopodobnie podpalenie było przyczyną pożaru niezamieszkałego budynku, który wybuchł około godziny drugiej w nocy z poniedziałku na wtorek.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 2.35, pożar gasiły cztery zastępy straży, a akcja trwała prawie sześć godzin – informuje st. kpt. Łukasz Darmofalski, rzecznik prasowy komendanta powiatowego straży w Piasecznie.

„Kiedy obudziłem się około drugiej w nocy, palił się już cały dach budynku. Ogień był bardzo wysoki, przewyższał sąsiedni budynek ZGK"” – relacjonuje nam jeden z sąsiadów.

Jak informuje świadek zdarzenia, na miejscu jako pierwsi pojawili się strażacy z Góry Kalwarii, którzy rozpoczęli gaszenie budynku z lewej strony. Po parunastu minutach przyjechała straż z Piaseczna i strumień wody podawany był z dwóch stron.

Dogaszanie budynku trwało do rana. Spaleniu uległy dach oraz poddasze. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. - Jako prawdopodobną przyczynę pożaru dowodzący akcją wpisał „podpalenie” – informuje rzecznik straży pożarnej.

(mb)

 

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (16)

Mieszkaniec

Data: 8 sierpnia 2017, 13:51 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Gaja

Data: 8 sierpnia 2017, 16:03 To było do przewidzenia ,że tak się stanie.Wyobrażam sobie co przeżyli Ci ludzie mieszkający po sąsiedzku.

bezdomni

Data: 8 sierpnia 2017, 22:56 w koncu to się spaliło ale szkoda troche bo bezdomni tam mieszkali :/

OSP do likwidacji

Data: 8 sierpnia 2017, 23:01 jak zwykle OSP sie nie popisała i dzieciaczki nie dali rady z pożarem !!!!!!!!!!!!!!!!!!! majac 100 m od palonego się budynku
jak zwykle akcja chaotyczna, malo wody ! (hydrant 10m obok) i znów pożar uratowali dzielni chłopacy z PIASECZNA <3
czy ktos zajmie sie w koncu ta pseudo strażą pożarną w GK czy nadal bedziemy skazani na nie wyszkolonych dzieciaków?????


zenia

Data: 8 sierpnia 2017, 23:12 Panie Robercie dobra robota

maria

Data: 9 sierpnia 2017, 17:17 tacy mądrzy jestescie to wstąpcie do straży i zobaczycie akcje od podstaw komentowac wszyscy my umiemy a praca przy pożarze czy wypadku to dopiero stres i cieżka robota gdzie laik z pustym łbem to tylko do łopaty sie nadaje lub grabienia liści

Nick

Data: 9 sierpnia 2017, 17:44 100 metrów dalej mieści się straż pożarna. Daleko nie było na szczęście.

?

Data: 9 sierpnia 2017, 19:52 Może ktoś liczył że przy okazji spali się sąsiedni budynek

oj

Data: 9 sierpnia 2017, 20:20 Czy to \"nowy\" sposób porządkowania przestrzeni publicznej w Górze? Niedrogo i skutecznie...bez zbędnych formalności.

Kolarz

Data: 13 sierpnia 2017, 15:54 Dobrze że ten mini warsztat rowerowy się nie zjarał !

ror

Data: 25 sierpnia 2017, 08:36 Ubolewam, że doszło do zniszczenia tego ok 100letniego budynku. Przez wiele lat był to taki fajny i gościnny dom, na zapleczu z pięknym ogrodem.Szkoda, że giną historyczne budynki Góry.

Mieszkańcy

Data: 28 sierpnia 2017, 21:01 Pożar a po pożarze wielki bałagan i zagrożenie dla mieszkańców. Pogorzelisko nie zabezpieczone ,w dalszym ciągu odbywają się tam całonocne imprezy meneli i ćpunów.Ciekawe kiedy włodarze miasta zrobią z tym porządek.Czy musi dojść do tragedii. Obok mieszkają starsze osoby i rodziny z dziećmi które boją po ostatnim pożarze spokojnie spać.

lalka

Data: 29 sierpnia 2017, 13:24 Współczuje mieszkańcom, sytuacja jest tragiczna. Teraz to właściciele chyba powinni rozebrać wszystkie budynki, a pusty teren napewno ktoś kupi i zbuduje coś nowego.

Gonzo

Data: 29 sierpnia 2017, 13:31 Chyba wolę już dziki niż takie towarzystwo. A co na to policja i nasi włodarze?

Eunuch

Data: 29 sierpnia 2017, 16:57 @Mieszkańcy
Dawno już temu kumendant straży wsiowe powiedział ,że właściciela działki zmusić nie można by utrzymywał porządek na własnej działce !

yeti

Data: 1 wrzeœnia 2017, 14:06 Wygląd tego miejsca jest tragiczny. Jak coś takiego ma funkcjonować w centrum miasta, ze nie wspomnę o odczuciach sasiadów