Samochodu w Górze Kalwarii nie zarejestrujemy, trzeba jechać do Piaseczna

Dodano: 24 listopada 2017; Do odwołania nieczynna będzie filia Wydziału Komunikacji i Transportu w naszym mieście. Powodem problemy z systemem CEPiK.

Piaseczyńskie starostwo, do którego należy filia w Górze Kalwarii, przekonuje, że "nie ponosi odpowiedzialności za powstałe utrudnienia", a wina leży po stronie Ministerstwa Cyfryzacji i "błędów w systemie". Tak czy inaczej, we wszelkich sprawach związanych z rejestracją pojazdów trzeba póki co jeździć do Piaseczna (ul. Czajewicza 2/4), gdzie znajduje się siedziba Wydziału Komunikacji i Transportu.

Przypomnijmy, że stanowisko ds. rejestracji pojazdów, które miało umożliwić mieszkańcom naszej gminy dokonanie wszelkich formalności związanych z zerejestrowaniem samochodu podczas jednej wizyty w urzędzie, zostało utworzone w sierpniu tego roku.

(mb)

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (19)

Giber

Data: 24 listopada 2017, 16:20 Awaria jest nie tylko w Gorze Kalwarii i Piasecznie ale w CALEJ POLSCE!!!! wiec nie miejmy pretensji do £ysego ze nie nosi grzebienia

Nick

Data: 24 listopada 2017, 22:10 @Giber dobrze, że informujesz w całości a nie jak news, okrojony tylko w takie informacje aby posypały się komentarze jaka to zła gmina i w ogóle...

I tak się pewnie posypią.

Wiktor

Data: 25 listopada 2017, 11:31 Ten system nie działa prawie nigdzie. Wszędzie są z tym problemy, bo autorzy oprogramowania nie potrafią usunąć błędów aplikacji

paweł

Data: 25 listopada 2017, 12:34 to się nadziałało

ak

Data: 25 listopada 2017, 16:59 ale to w całej Polsce są zamknięte urzędy czy tylko w Górze

Sanchez

Data: 25 listopada 2017, 20:54 Rejestracja auta w Piasecznie też nie jest możliwa. Ćwiczyłem i doopa.

Pipi

Data: 26 listopada 2017, 14:38 Wszystkie nowo wprowadzone systemy w większości nie działają.

Paweł

Data: 26 listopada 2017, 23:31 No to super :) rozumiem, że jeśli z powodu niekompetencji Wydziału Komunikacji i \"błędów systemu w całej Polsce\" nie zdążę zarejestrować auta w terminie 30 dni od zakupu, to nie poniosę żadnych konsekwencji? :D

Ase

Data: 27 listopada 2017, 08:51 Do Pawel:wydzial komunikacji nie jest tu niczemu winien i nie ponosi za to zadnej odpowiedzialnosci.wina lezy po stronie tych ktorzy zajmuja sie oprogramowaniem CEPIK , naprawiaja ten blad podobno caly czas ale narazie jak widac bezskutecznie,pewnie sami nie wiedza co sie stalo ze przestal dzialac.

farciarz

Data: 27 listopada 2017, 21:25 Racja.
Wydział Komunikacji nie ponosi odpowiedzialności za to, że dostali do pracy system, który nie funkcjonuje.
Natomiast drugą sprawą jest to, że Wydział Komunikacji, jeśli dostarczymy wszystkie dokumenty, ma obowiązek zarejestrować pojazd. I może to zrobić.
Wiem co mówię bo przekonałem się o tym w zeszłym tygodniu na własnym przykładzie.
Po dwóch nieudanych podejściach i stwierdzeniach pań rejestrujących że system nie działa i nic się nie da zrobić, trzeba przyjść trzeci raz tylko nie wiadomo kiedy postanowiłem się skontaktować z przedstawicielem ministerstwa cyfryzacji. Rzecznik ministerstwa niekoniecznie chciał się przyznać do tego, że wina leży po stronie ministerstwa ale stwierdził, że za rejestrowanie pojazdów z poziomu powiatu jest odpowiedzialny Starosta.
Podjąłem więc próbę kontaktu ze Starostą. Próbowano mnie zbyć ale udało się skontaktować telefonicznie.
Pan Starosta wziął moje dane i obiecał zająć się sprawą rejestracji mojego auta. I po godzinie zadzwoniła Pani Naczelnik Wydziału Komunikacji w Piasecznie z radosną nowiną, że samochód jest zarejestrowany i można odebrać dokumenty i tablice.
I tak też się stało.
Dokumenty i tablice czekały na mnie w Wydziale Komunikacji.
Co ciekawe samochód został zarejestrowany ręcznie bo system nadal nie chciał go przyjąć.
Czyli jednak można.
Więc może w całym tym zamieszaniu nie ma winy urzędników z Wydziału Komunikacji ale ich dobrej woli też trudno się w tej sprawie doszukać.
Moja sprawa skończyła się szczęśliwie tylko szkoda dwóch dni urlopu, czasu i nerwów.
Pozdrawiam wszystkich klientów Wydziału Komunikacji w Piasecznie!

Do farciarz

Data: 28 listopada 2017, 15:07 A jednak czepiasz sie pracownikow komunikacji☺wiesz... sa tacy ludzie ktorzy przyjma to normalnie i zrozumieja ze jest problem nie robiac z tego dymu(czyli nie obdzwaniaja calego swiata)ale sa tez tacy z ktorymi lepiej obejsc sie jak z jajkiem ktore tylko czeka na taka okazje zeby komus dopiec.takze juz chyba wiesz dlaczego twoj problem zostal \"szybko\"rozwiazany.pozdrawiam

Off

Data: 29 listopada 2017, 19:40 Do farciarza😊
Ale człowieku \"sukces\" osiągnąłeś...faktycznie-jak już ktoś napisał-obeszli się z Tobą, jak ze śmierdzącym jajem😉

farciarz

Data: 29 listopada 2017, 19:55 Do : Do farciarz.
A Ty uważasz że lepiej wziąć miesiąc urlopu, chodzić do Wydziału Komunikacji codziennie, stać parę godzin w kolejce i raz po raz słyszeć, że się nie udało, że musisz znów wyjść z niczym i wrócić tylko nie wiadomo kiedy. Potem w domu pomodlić się żeby się wreszcie udało oraz za pomyślność urzędników z ministerstwa cyfryzacji i tych z wydziału komunikacji.
Gratulacje. Spróbuj. Życzę powodzenia. Ciekawe tylko jak długo wytrzymasz i ile masz urlopu.
A to wszystko mając świadomość, że w innych wydziałach są podobne problemy a jednak pojazdy są rejestrowane ręcznie przy pierwszej wizycie (np. w Kielcach).
Zastanów się człowieku zanim coś napiszesz.

Flustrat

Data: 29 listopada 2017, 20:00 Do: Do farciarz.
Ty chyba jesteś pracownikiem Wydziału Komunikacji bo gdybyś próbował kilka razy bezskutecznie zarejestrować samochód to byś takich głupot nie pisał.

Farciarz

Data: 30 listopada 2017, 10:04 Nie jestem pracownikiem wydzialu komunikacji-to po pierwsze, a po drugie rejestrowalem ostatnio samochod ,udalo sie za drugim razem.Irytuje mnie poprostu to ze czepiacie sie pracownikow w wydziale jakby to byla ich wina?? Jest jasno napisane ze problem tkwi wyzej i rozlany jest na cala polske!!! Wiem ze czlowieka biora nerwy jak musi jechac trzeci raz z rzedu z nadzieja ze wkoncu sie uda....ale trzeba zrozumiec i druga strone.recznie sie nie da niestety....wszystko ogarniaja komputery !! ale przecierz trzeba sie na kims wyzyc,najlepiej na kims kto jest pod reka.

lapi

Data: 30 listopada 2017, 10:34 Farciarz trzeba było jechać do Kielc...zaoszczędziłbyś dzień urlopu i obeszłoby sie bez frustracji wylewanych na forum ;-)

Wygnany

Data: 30 listopada 2017, 22:27 Lapi to jak widać kolejny „niewinny” pracownik wydziału komunikacji.
Zapewniam cię że znakomita większość odesłanych z uśmiechem i słowami „nie da się” pojechałaby nawet do Szczecina, gdyby było to tylko możliwe, żeby sprawę wreszcie załatwić. Masz jeszcze jakieś tego typu „genialne” pomysły?
I wygląda na to że jest coś na rzeczy skoro gdzie indziej się da a w Piasecznie jednak nie mimo że system szwankuje tak samo wszędzie. A i „niewinni” urzędnicy jacyś strasznie wrażliwi.
Proponuję wziąć się do pracy zamiast wypisywać te żałosne teksty w swojej obronie to i negatywne komentarze się skończą.

do Wygnany

Data: 2 grudnia 2017, 19:54 nie trzeba pracować w wydziale komunikacji, żeby skrytykować niczym nieuzasadnione oburzenie niezadowolonego z życia farciarza...wszyscy jesteśmy w podobnej sytuacji, jeśli chodzi o rejestracje, ale to nie znaczy, że to wina ludzi tam pracujących, czy ich niechęć...nieco zrozumienia, dystansu, a nie tylko jad wylewać...

Wygnany

Data: 4 grudnia 2017, 10:13 Jeśli ktoś próbuje po raz enty zarejestrować samochód i ciągle mu się nie udaje a jednocześnie słyszy że w innych wydziałach jest to możliwe to z całym szacunkiem dla pracowników wydziału z Piaseczna trudno to zrozumieć i zachować dystans.
A tak na marginesie to więcej tego jadu jest w wypowiedziach tych \"rozumiejących i zdystansowanych\" niż u pozostałych.
A pomysł z wyjazdem do Kielc faktycznie \"przemyślany i trafny\".