Sanepid podał wyniki badania próbek wody z poniedziałku

Dodano: 31 paŸdziernika 2017; W próbkach pobranych w poniedziałek nie wykryliśmy już bakterii coli. Woda nadaje się do picia - podał Sanepid.

W poniedziałek piaseczyński Sanepid pobrał do badania próbki wody z czterech punktów w mieście. - W żadnej z próbek nie stwierdziliśmy bakterii z grupy coli - usłyszeliśmy we wtorek o godz. 10.30 w Sanepisdzie.

Oznacza to, że woda w całym mieście nadaje się już do picia.

Cały czas zamknięte jest ujęcie "Zakalwaria', w którym wykryto groźne dla zdrowia bakterie. Woda do odbiorców w mieście płynie obecnie z ujęć "Kalwaryjska" i "Kąty".

Kolejne badanie jakości wody ma być przeprowadzone w czwartek. Jego wyniki będą znane w piątek.

(mb)

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (32)

anonim

Data: 31 paŸdziernika 2017, 12:36 Czyli wszystko jest w porzadku? Rozumiem że ta wodę która się gazuje i cały czas bulgocze mam dac dziecku i nic mu się nie stanie?

GóraK

Data: 31 paŸdziernika 2017, 13:11 Czy oby na pewno możemy spożywać tą wodę? Nic nie stanie się nam i naszym dzieciom.....

marek

Data: 31 paŸdziernika 2017, 13:12 mieszkam przy skierniewickiej , a woda dalej czyms smierdzi, dlaczego?

h2o

Data: 31 paŸdziernika 2017, 15:26 a nadal śmiedzi chlorem i metaliczny ma smak

robert

Data: 31 paŸdziernika 2017, 15:29 Chybba nie jest tak dobrze bo widziano wasz samochód na Towarowej !

Wacek

Data: 31 paŸdziernika 2017, 16:47 \"W próbkach pobranych w poniedziałek nie wykryliśmy już bakterii coli. Woda nadaje się do picia - podał Sanepid.\"

Znaczy to że wcześniej woda była niezdatna ,a \"burczymucha\" dopiero po tygodniu zalecał ostrażność .

.

Data: 1 listopada 2017, 07:30 \"Cały czas zamknięte jest ujęcie \"Zakalwaria\', w którym wykryto groźne dla zdrowia bakterie. \"
Redakcja też nieczynna !

ktoś

Data: 1 listopada 2017, 10:34 Mam nadzieje, że konsekwencje zostaną wyciągnięte a temat nie umrze.

Nikt

Data: 1 listopada 2017, 12:29 W poniedziałek piaseczyński Sanepid pobrał do badania próbki wody z czterech punktów w mieście. - W żadnej z próbek nie stwierdziliśmy bakterii z grupy coli - usłyszeliśmy we wtorek o godz. 10.30 w \"Sanepisdzie\".

Gruby

Data: 1 listopada 2017, 15:56 Czy to oznacza, że Zakalwaria skaziła ujęcie wody przez przydomowe szamba?

Mieszkaniec

Data: 1 listopada 2017, 20:46 Szanowna Redakcjo i Szanowni Mieszkańcy,
Myślę, że sprawa zatrucia wody i późnego powiadomienia o tym mieszkańców jest na tyle poważna, że mamy prawo żądać od naszych władz szczegółowych wyjaśnień i ewentualnego pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które do tego się przyczyniły. Poniżej propozycja treści pisma do Burmistrza, im więcej osób wystąpi z żądaniem wyjaśnień tym większe szanse zapobieżenia takim sytuacjom w przyszłości. Zbagatelizowanie teraz tej sprawy może kiedyś doprowadzić do tragedii. Już teraz wiele osób miało problemy zdrowotne, w przypadku mojej rodziny pochorowała się dwójka dzieci (nudności, wymioty, bóle brzucha). W domu mamy wodę z innego ujęcia niż Zakalwaria, ale do zarażenia doszło prawdopodobnie w przedszkolu. Jakby informacja o zagrożeniu była podana wcześniej to zostałyby w domu.

\"Góra Kalwaria, dnia .............. listopada 2017 r.
......................
imię nazwisko
.........................
adres
Sz.P. Dariusz Zieliński
Burmistrz M.i Gm. Góra Kalwaria
ul. 3 Maja 10, 05-530 Góra Kalwaria

Pismo
Szanowny Panie Burmistrzu w związku z zatruciem bakteriami coli wody dostarczanej przez Zakład Gospodarki Komunalnej w Górze Kalwarii (ZGK) do naszych domów, przedszkoli, miejsc pracy itp., prosimy o szczegółowe udzielenie oficjalnych informacji dotyczących zaistniałego zdarzenia, tj. konkretnie do których miejsc w Górze Kalwarii zostało dostarczona skażona woda, kiedy i w jaki sposób do skażenia wody doszło, kiedy dowiedział się o tym ZGK i powiadomił o tym stosowne władze i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo publiczne, jakie i kiedy działania podjęto oraz w jaki sposób i kiedy zawiadomiono mieszkańców o zaistniałym zdarzeniu. Prośba nasza wynika z dość sprzecznych informacji jakie udzielane są w przedmiotowej sprawie podawanych przez ZGK, Sanepid i media.
W dniu 27 października (piątek) 2017 r. pojawiły się informacje medialne o skażeniu wody pitnej dostarczanej przez ZGK. Nie były one jednak precyzyjne i miały charakter nieoficjalny. Wynikało z nich jedynie, że woda nie nadaje się nawet do spożycia po przegotowaniu z uwagi na występowanie bakterii coli. Wielu z nas oraz naszych znajomych, przyjaciół, członków rodzinny, nie mając potwierdzonych informacji zaczęło kontaktować się z różnymi instytucjami, celem zweryfikowania prawdziwości informacji o niebezpieczeństwie biologicznym. Ani na stronach Urzędu Gminy Góra Kalwaria ani na stronie ZGK nie było jakiejkolwiek informacji o skażeniu. Początkowo pracownicy ZGK nie udzielali żadnych informacji, a nawet bagatelizowali sprawę (na stronie http://www.gorakalwaria.net/news-woda-smierdzi-chlorem-zgk-nie-ma-powodu-do-niepokoju,408.html jest wypowiedź Prezesa ZGK, który zapewniał w piątek rano, że nie ma powodu do niepokoju i woda z kranu nadaje się do picia). Dopiero Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Piasecznie w jednej z wielu rozmów telefonicznych jakie wykonali mieszkańcy Góry Kalwarii w dniu 27 października 2017 r. przeprowadzonej ok godz. 11.00 poinformował, że występuje skażenie wody pitnej bakteriami coli i w związku z tym jest ona niezdatna do picia nawet po przegotowaniu. Pracownik sanepidu zaakcentował również, że informacja o skażeniu powinna zostać rozpowszechniana już dawno przez ZGK, w szczególności znajdować się na stronie internetowej (nagrania z rozmowy są w posiadaniu jednego z mieszkańców). Niestety, żadnej informacji dostawca wody nie opublikował przynajmniej do godziny 11.20 dnia 27 października 2017 r. Do tego czasu nie było również jakichkolwiek informacyjnych działań inicjowanych przez Gminę lub ZGK, w kwestii skażenia. Jak się okazuje zamiast ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem przez znaczny okres temat był tuszowany i zbywany milczeniem, ze szkodą dla nas, naszych rodzin i mieszkańców Góry Kalwarii. Około godziny 11.30 dnia 27 października 2017 r. w czasie osobistej interwencji jednego z mieszkańców w siedzibie ZGK, doniesienia o skażeniu zostały potwierdzone. Personel ZGK stwierdził, że opublikowanie komunikatu na stronach internetowych nastąpiło „dopiero przed chwilą” (!!!) (nagranie rozmowy jest w posiadaniu jednego z mieszkańców) a sprawa dotyczy tylko „Basenu”. Wywołało to duże zdziwienie, bowiem zaprzeczało to nie tylko samemu wcześniejszemu komunikatowi ZGK, lecz również informacjom z Państwowego Inspektoratu Sanitarnego w Piasecznie. Zakres skażenia podany w późniejszym ogłoszeniu ZGK dotyczy olbrzymiego obszaru, kilkunastu ulic gdzie mieszka bardzo duża grupa ludzi potencjalnie zarażonych bakterią coli, a nie tylko jednego miejsca.
W całej sprawie najbardziej oburzający jest brak podjęcia przez ZGK oraz Gminę Góra Kalwaria należnych działań w celu niezwłocznego dostarczenia informacji mieszkańcom o niebezpieczeństwie w związku ze skażeniem wody. Zaniechania te spowodowały zagrożenie epidemiologiczne, rozstrój zdrowia, choroby mieszkańców, w skali do której by nie doszło gdyby ostrzeżenie pojawiło się natychmiast po powzięciu wiadomości, a nie dopiero w dniu 27 października 2017 r. około godziny 11.30. Wcześniej wszystko było tuszowane, a dostawca wody wręcz zatajał fakt powstałego skażenia. Pierwsze objawy zatrucia (biegunka, wymioty, nudności, bóle brzucha) wśród nas, naszych bliskich i znajomych nastąpiły już w dniach 24-25 października. Jak wynika z doniesień medialnych jak i informacji z Sanepidu, ZGK nabył wiedzę o skażeniu daleko przed dniem 27 października 2017 r. (wg informacji z Sanepidu próbki wody do badań pobrane zostały w dniu 23 października). Ponadto po poinformowaniu przez Sanepid (wyniki badań Sanepid miał już 26 października) o nieprzydatności wody do spożycia, ZGK zakwestionował te ustalenia nie informując o tym odbiorców.
Skażona woda była spożywana przez co najmniej klika dni. W konsekwencji wielu mieszkańców naszej gminy (w tym dzieci, osoby starsze, kobiety w ciąży) odczuwa poważne dolegliwości. Zarażenie bakterią coli może nieść nie tylko doraźne, lecz również długotrwałe skutki. W ostatnich dniach dzieci dostawały biegunki, gorączki. Były również przypadki pobytów w szpitalach. Skutkiem zakażenia tą bakterią są też choroby układu moczowego, różnego rodzaju zapalenia i infekcje, w tym zapalenie opon mózgowych i sepsa.
Traktujemy Pana Burmistrza jako osobę właściwą w tej sprawie, ponieważ ZGK jest spółką, której wyłącznym właścicielem jest Miasto i Gmina Góra Kalwaria, a w związku z tym jako udziałowiec może żądać od Zarządu spółki stosownych wyjaśnień oraz wyciągnąć wobec niego stosowne konsekwencje.
W związku z powyższym prosimy o niezwłoczne udzielenie informacji, o które prosimy na wstępie, ponadto wnosimy o udzielenie informacji które osoby odpowiedzialne są za zaistniałą sytuację, jakie konsekwencje zostaną wobec nich wyciągnięte, a także jakie działania Gmina ma zamiar podjąć, aby uniknąć w przyszłości podobnych sytuacji.

Z poważaniem


ja

Data: 2 listopada 2017, 10:28 do Mieszkaniec
Poradnia zdrowia psychicznego. trzeba się zapisać już dziś bo pewnie kolejki są długie w Górze Kalwarii pacjęntów nie brakuje. zwłaszcza wśród przyszłych kandydatów na przyszłoroczne wybory...

Wacław

Data: 2 listopada 2017, 15:12 Mieszkaniec napisał między innymi : \"Zbagatelizowanie teraz tej sprawy może kiedyś doprowadzić do tragedii. \"

Ja uważam że nasz burmistrz to nasza tragedia !

Rym

Data: 2 listopada 2017, 17:34 Trzeba mieć dowody że dziecko miało gorączkę od wody.

Pelagia

Data: 2 listopada 2017, 19:22 Do ja !
\"pacjęntów\" to inaczej się pisze .
Chyba że \'sama pisałam\'

Mieszkanka

Data: 2 listopada 2017, 20:51 Nie macie wrażenia, ze na Parceli woda strasznie śmierdzi chlorem?

Mieszkaniec

Data: 2 listopada 2017, 22:04 Do Ja;
Rozumiem, że twoim zdaniem wyjaśnienie kwestii, że prawdopodobnie my i nasze dzieci przez kilka dni mogliśmy pić zatrutą wodę bo nikt nie raczył nas na czas o tym powiadomić nie jest warte wyjaśnienia i nadaje się do psychiatryka? Może akurat w twoim wypadku picie takiej wody nie miało konsekwencji, ale akurat u mnie dwójka dzieci się pochorowała, a dla rodzica nie ma nic gorszego jak z jego dzieckiem nagle dzieje się coś niedobrego i nie wie jak mu pomóc. Znam jeszcze kilka osób, które miały dolegliwości z tym związane (w tym znajoma w ciąży, a kolega z dzieckiem wylądował w szpitalu), więc myślę, że jakieś wyjaśnienia jak najbardziej się nam wszystkim należą. Przecież jeśli wszystkie procedury wymagane w takiej sytuacji zostały spełnione to co za problem przedstawić wyjaśnienia i rozwiać wątpliwości mieszkańców, że nasze zdrowie mogło być zagrożone.
Natomiast w kwestii wyborów to nie można nawet zadać myślę, że akurat sensownych i logicznych pytań, żeby nie być zaraz posądzonym, o chęć kandydowania. Jeśli ktoś coś zawalił w tej sprawie to mógłby mieć honor i powiedzieć mieszkańcom chociaż słowo \"przepraszam\", akurat w moim wypadku nic więcej nie oczekuję.

elcia

Data: 2 listopada 2017, 23:05 woda znowu pachnie chlorem !!! os. Parcela


darek

Data: 3 listopada 2017, 01:36 woda smierdzi chlorem i ma metaliczny smak, skierniewicka

Parcela

Data: 3 listopada 2017, 09:14 Woda na Staszica śmierdzi jeszcze gorzej niż tydzień temu.
Proszę ZGK o szczegółowe informacje dotyczące faktecznego stanu wody pitnej na parceli.


LiwkaOliwka

Data: 3 listopada 2017, 09:42 Na Wyszyńskiego woda śmierdzi chlorem jak woda z basenu!!!


Sprawiedliwy

Data: 3 listopada 2017, 11:29 Przecież była oficjalna informacja że SANEPID dopuścił wodę do użytku. I ukazało się stanowisko ZGK i przeprosiny. Kto nakręca tę nienawiść społeczną? Wzorem władz wysokich?

Wukwroiyn

Data: 3 listopada 2017, 11:34 Dlaczego ZGK nie daje żadnej odpowiedzi na pytania dotyczące wody
Zadawane przez mieszkańców
Chowanie głowy w piasek nie jest fer !!!

fer

rzeczownik
osoba podtrzymująca (coś), trzymająca ciężar (czegoś)

Ciężar (czegoś ) --- tylko czego ???
Zdrowia NASZEGO.

Mieszkanka Parceli

Data: 3 listopada 2017, 12:31 jestem za tym, aby złożyć pismo do lokalnych władz, niech się tłumaczą. Mało tego sprawa powinna trawić do prokuratury za świadome narażanie zdrowia ludzkiego, tym bardziej że dzwoniłam do zgk-u w zeszły piątek, kiedy woda zaczęła śmierdzieć chlorem i poinformowano mnie, że jest zdatna do picia. Nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności. Oburzające

Vabank

Data: 3 listopada 2017, 15:20 Wszystko to nic : \"ważne że Kwinto nie żyje\" !

Pip

Data: 3 listopada 2017, 16:53 Woda śmierdzi jak z bagna.

mecenas

Data: 3 listopada 2017, 19:31 @Mieszkanka Parceli
Pismo trzeba złożyć nie do lokalnych władz !
Należy złożyć doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury !

Wiesław

Data: 3 listopada 2017, 19:34 \" - usłyszeliśmy we wtorek o godz. 10.30 w Sanepisdzie.\"
Już widać gdzie autor ma tę instytucję !

Marcins

Data: 5 listopada 2017, 05:49 Ludzie to złóżcie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury, a nie piszecie, że trzeba to albo coś innego zrobić. To jest narażenie mieszkańców na uszczerbek na zdrowiu. Pismami to adresat przejmie się jak zeszłorocznym śniegiem. Gdybym mieszkał na terenie miasta i gminy to złożyłbym takie zawiadomienie. Im więcej osób to zrobi, tym lepiej.

Jerry

Data: 5 listopada 2017, 12:33 Dzień dobry,
W ostatniej inf. z dnia 31.10. br. było napisane, że cytuje: \" ...Kolejne badanie jakości wody ma być przeprowadzone w czwartek. Jego wyniki będą znane w piątek.\"
Czyli badanie powinno zostać przeprowadzone w dniu 2.11 a wynik powinien być ogłoszony w dniu 3.11.
Czy ktoś się orientuje, gdzie jest ogłoszenie wyniku, bo na stronie ZGK Góra Kalwaria jak do tej pory jest tylko wynik z dn.31.10 ?

Marian

Data: 6 listopada 2017, 16:07 @ Jerry
Oni mają nas za idiotów.
Jesteśmy tylko do płacenia podatków i głosownia na tych leniuchów !

Jerry

Data: 7 listopada 2017, 13:52 @ Marian
mnie osobiście najbardziej wkurza ze zrobili i robią nadal w Górze Kalwarii tzw. \"sielankę PRLowską\" , tzn. my tu trzymamy wszystko za mordę a jak sie komus nie podoba to i tak głową sciany nie przebije, eehhh brak słów - debilizm
....po co budują te bloki , kto tu zamieszka jak nie ma dojazdu do Wawy , jedynie jakaś nędzna obwodnica od Kątów