Ze źródełka św. Antoniego napijemy się wody z... miejskiego wodociągu

Dodano: 20 kwietnia 2018; Zamiast zadbać o czystość wody w źródełku św. Antoniego gminni urzędnicy postanowili, że doprowadzą do tego miejsca wodociąg.

To brzmi jak primaaprilisowy żart, ale właśnie otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie tej informacji – po uporządkowaniu terenu wokół źródełka, można będzie tam zaczerpnąć wody, ale... z miejskiego wodociągu.

Gminni urzędnicy rozpoczęli właśnie procedurę zmierzającą do uporządkowania i przebudowy terenu wokół źródełka, które znajduje się przy końcu ulicy św. Antoniego – jednej z najstarszych ulic w naszym mieście, w pobliżu kaplicy ku czci tego właśnie świętego. Wodą ze źródełka mieszkańcy Góry Kalwarii raczyli się od dawien dawna, a część osób twierdziła nawet, że ma ona właściwości lecznicze. Niestety, od jakiegoś czasu nie nadaje się ona do picia, o czym informuje zawieszona w pobliżu tabliczka.

Zgodnie z dokumentacją projektowo-kosztorysową, która jest obecnie wykonywana, teren wokół źródełka zostanie utwardzony kostką. Pojawić mają się tam także ławki, stojaki na rowery i kosze na śmieci. Teren ma zostać oświetlony i objęty monitoringiem.

Co z wodą ze źródełka? Zostanie odprowadzona do pobliskiego rowu, a miejsce oznakowane zostanie tablicą „Woda niezdatna do picia”. W zamian mieszkańcy oraz turyści będą mogli napić się wody, która zostanie do tego miejsca doprowadzona z miejskiego wodociągu.

Zapytalismy Urząd Miasta i Gminy, czy nie należałoby raczej zadbać o to, żeby woda w źródełku była po prostu czysta. „Koszty oczyszczenia wody w źródełku przekraczają 1 mln zł, co znacznie przekracza zaplanowany na przedmiotową inwestycję budżet obywatelski” – czytamy w odpowiedzi, którą otrzymała nasza redakcja.

Mateusz Baj

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (22)

zorientowany

Data: 20 kwietnia 2018, 11:01 Nie dziwcie się, bo naszym miastem rządzą wieśniaki z Wojciechowic i Krzaków Czaplinkowskich. Dla nich doprowadzenie wodociągu do domu czy obory było wielkim skokiem cywilizacyjnym, który pamiętają z dzieciństwa. I wydaje im się, że jak doprowadzą wodociąg do źródełka to mieszkańcy im podziękują. Owszem, podziękują im na zawsze w czasie jesiennych wyborów.

nsz

Data: 20 kwietnia 2018, 12:26 po co monitoring, jak potem i tak panowie z komisariatu na podstawie nagrań nie są w stanie zidentyfikować sprawców. Niech redaktor napisze artykuł ile to wykroczeń i przestępstw zostało wykrytych, a sprawcy złapani dzięki monitoringowi w Górze?

DORKA

Data: 20 kwietnia 2018, 14:25 Czy ci nasi urzędnicy całkiem zidiocieli. Przecież to źródło to symbol, legenda z nim związana. To jest źródełko św, Antoniego a nie magistratu. Cały sens i tradycja leży właśnie w wodzie z prawdziwego źródła, a nie z za przeproszeniem rury. Po co komu kranówka w tym miejscu. Co powiecie turystom , że św. Ąntoni chlorowaną wodą uzdrawia. A co na to ksiądz Proboszcz? To profanacja tego miejsca. Czy ktoś z urzędników zadał sobie trud, żeby poszukać tańszych metod oczyszczenia tego ujęcia. Czy nie ma już szacunku dla tradycji i świętości? Głupota osiągnęła szczyt, przykre to.

Henryk -

Data: 20 kwietnia 2018, 15:55 Jakie to szczęście że są jeszcze \"inne\" gazety !
Zlikwidowali \"NW\" myśląc że nie poznamy prawdy o ich czynach, a tymczasem gmina musi posprzątać swoje dzikie wysypiska z liści i trawy za utylizację których już zapłaciliśmy !
Trzeba ich pilnować by zapłacili z tej kasy co od nas wzięli .

Jack

Data: 20 kwietnia 2018, 15:57 Należało by sprawdzić kto tę wodę potruwa, bo napewno nie mleczarnia .

Wiesław

Data: 20 kwietnia 2018, 19:08 Ja bym chciał usłyszeć nazwisko tego mysliciela !

Do Henryka

Data: 20 kwietnia 2018, 21:10 Jakie masz dowody na to, że władze zlikwidowały Nad Wisłą? Różne głupoty piszą tu ludzie, ale to jest głupota roku! Chyba jesteś z czasów, gdy istniała Trybuna Ludu!

Zorro

Data: 20 kwietnia 2018, 21:11 Tak na moje oko to wody z tego źródełka to chyba sie napił nasz lokalny powiatowy redaktorzyna razem z tymi otępiałem towarzystwem co to jakies pierdoly opowiada o symbolach czy proboszczu.

Prawda jest taka ze wypływa sobie jakaś woda, ktora na całym świecie nazywałaby sie woda gruntową, ale w naszym grajdole, gdzie królują śmieci w kazdym rowie i zagajniku ta woda jest świętą, urastajacą do miana symbolu....
Jak 12 lat w tym mieście mieszkam i 45 w tej gminie to w zyciu nie widzialem żeby ktos to pił, ale dla tych piśmiennych dewotek i dewotów tą wodę trzeba uzdatniać..., nie wazne ile to kosztuje, nie wazne czy ktoś to wogóle bedzie z tego korzystał, wazne aby przywalić czuć dumę (jak Radom z lotniska)

A ja w tym przypadku Burmistrza pochwale (choc nie jestem jego idolem) bo jeszcze nie napił sie wody z tej sadzawki i nie pogrzało gościa tak jak Was komentatorzy i redaktorku od super newsów...



hmm

Data: 20 kwietnia 2018, 21:37 Góra to nie New York ; nie wierzę, że nie można znaleźć źródła skażenia...kto może niech władzy pomoże!

Nie niszczcie tego co najważniejsze/najcenniejsze !

Kranówki to mogę napić się w...domu bez łażenia z górki i pod górkę (nie bądźcie \"mądrzy\" jak Czerepach). Naród w Gorze nie taki głupi, tego picu nie kupi.! Nie szyderujcie z niego...

Kasia

Data: 20 kwietnia 2018, 21:41 No niesamowite 😂😂😂😂Ja myślałam, że to fake

Killzone

Data: 20 kwietnia 2018, 23:43 Jeśli to prawda, to czas opuścić to miasteczko na zawsze.

rysiek

Data: 21 kwietnia 2018, 07:05 Będą sobie\"cycki przyprawiać\" na zadupiu a Strażacka w lesie.
Dawno ktoś napisał że to jeden wielki parking.
Gdzie jest Rutowicz vel \"Drwal\" ?

Wacław

Data: 21 kwietnia 2018, 10:41 Doprowadzą wodociąg !
Ileż to razy woda była skażona, aż w pobliskim zakładzie podchlorynu sodu zabrakło .

Antoni

Data: 21 kwietnia 2018, 19:51 Jakie to szczęście że już nie będziecie rządzić !
Jak nie zegarek to żródelko.
A śmieci na Moczydłów !

MACIEK

Data: 21 kwietnia 2018, 20:21 to chyba żart prymaprylisowy

Dorka

Data: 21 kwietnia 2018, 21:24 Szanowny Zorro wypadałoby zapoznać się z historią tego źródełka, a nie pleść bzdury. Szacunek dla przeszłości to nasz obowiązek. Jako osoba związana z tym miastem od kilkunastu pokoleń chyba trochę więcej wiem na ten temat. Choćby to, że w czasie wojny było to miejsce z którego większość mieszkańców czerpała wodę. Pomijam sprawę legendy, a może prawdy o okolicznościach w jakich wytrysnęło to źródło kilkaset lat temu, ale niszcząc takie osobliwości niszczymy swoją własną przeszłość. Jak na osobę mieszkającą od 45 lat w tej gminie, niewiele wiesz o swojej małej ojczyźnie. Może dla Ciebie nie ma to znaczenia, ale są ludzie, dla których to miejsce jest ważne. Przemyśl to i nie pochwalaj urzędniczej głupoty. Jeśli 45 lat tu mieszkasz to masz może te 45, albo więcej. Powinno więc wymagać się od Ciebie więcej rozsądku i kultury, a Ty co - sadzawka, dewotki, pierdoły - tylko na to Cię stać. Intelektualistą to Ty nie jesteś człowieku, ale za to jaki postępowy. Nic dziwnego, że w tym mieście dzieje się coraz gorzej, jak takie indywidua zasilają tę społeczność.

'43.5

Data: 22 kwietnia 2018, 08:49 Do zorro !
(choc nie jestem jego idolem)
odwrotnie !!!

Del

Data: 22 kwietnia 2018, 10:08 To już lepiej zostawić to tak jak jest.to miejsce to legenda o tradycja. Kranówy nawet w domu nie piję, także tym bardziej nie wybiorę się do tego miejsca po popłuczyny miejskich rur. Ten kto to wymyślił powinien mieć prokuratorskie zarzuty za działanie na szkodę mieszkańców

R.Grajber

Data: 24 kwietnia 2018, 09:54 Urodzilem sie w Gorze i wychowalem.Tak sie zlozylo,ze nie mieszkam tam od ladnych paru lat.Cala moja rodzina tam mieszka a i ja sledze wydarzenia przez te lata.Zrodelko bylo kiedys miejscem kultu religijnego a kazdego 13 czerwca odpustowicze zamiejscowi zabierali wode do wlasnych domow.Zrodelko zylo i bylo cicho wokol niego.Do czasu az zaczeto budowac nowy obiekt kolo kosciola.Widzialem na wlasne oczy polozony przewod odprowadzajacy scieki poprzez ogrod.Rura szla od nowego budynku dochodzila do krawedzi zalamania sie ogrodu i dalej w dol.Jest to miedzy murem okalajacym kapliczke a siatka bylych koszar.Wpisywalem sie juz na ten temat na tym forum ale administrator mia dlugi olowek i zawsze mnie skreslal/nie ukazywali sie/Tak wiec nie dziwcie sie ze tak jest ale to zdaje sie tez sie nie ukaze wiec nie ma co jezyka strzepic.Lacze pozdrowienia.

Przemo

Data: 24 kwietnia 2018, 12:50 Tylko przypomnę, że gminni włodarze darowali wykonawcy skarpy 210 000 zł umownych kar. Drugie tyle chcą wydać na coś czego mieszkańcy nie chcą. Bogata Gmina tylko szkoda, że tego nie widać!

Podejrzliwiec

Data: 24 kwietnia 2018, 13:55 Podejrzewam, że niektóre wpisy krytykujące na tej stronie są autorstwa jednego znanego pana mającego lokalne ambicje polityczne...

wacek

Data: 3 maja 2018, 19:57 Bogata gmina a za śmiecie będziemy płacić 2x.
Wyrzucali na Moczydłów za cmentarz teraz przecież
ze swoich nie dadzą.